Miesięczne archiwum: Maj 2015

Targ rozmaitości

Witajcie

Dzisiaj, jak w tytule bez zbędnego wprowadzenia. Te rzeczy powstały na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy. Do wykonania (poza czapką ) zużyłam kilka włóczkowych resztek .

Pewna doniczka, kupiona w Ikei przestała mi się podobać dlatego dostała nowe „ubranko”.

 donniczka
Czytaj dalej

Facebook

Co się u nas dzieje ..

A no dzieje się sporo. Głownie nasz świat kręci się wokół Mai :) ale na drutach / szydełku także się dzieje. Oczywiście idzie mi znacznie wolniej i nie każdego dnia. Jakiś czas temu skończyłam rękawiczki dla Męża. Po kilkukrotnych namowach poprosił o drugą parę. Poprzednia para z tego wpisu prosi już o pomstę do nieba.
Można by pomyśleć, że nadal trwa zima…

rękawiczka1
Rękawiczki powstały z włoczki Shetland firmy YarnArt (45% wełna, 55% akryl, 100 gr-220 m). Wzór gwiazdki (mąż życzył sobie rękawiczki z gwiazdką vel śnieżynką) pochodzi z książki „Fabulous Fairisle” John Alien. Najpierw zrobiłam część dłoniową a potem dodałam ściągacz.

Czytaj dalej

Facebook

Mistrzostwa Pomorza i Kaszub w szydełkowaniu.

Witajcie!,

Niedawno, zupełnie przypadkiem (!) dowiedziałam się o tytułowych Mistrzostwach. Chociaż nigdy nie byłam nazbyt szybka zapragnęłam wziąć w nich udział, ot tak dla przyjemności i sprawdzenia siebie.

Mistrzostwa Pomorza i Kaszub w szydełkowaniu odbyły się w niedzielę 26 kwietnia w Galerii Przymorze w Gdańsku. Organizatorem była Hurtownia i Sklep Jola a sponsorami MyBoshi, DMC i Prym, pod patronatem Radia Gdańsk.
Konkurs odbył się po raz drugi (w zeszłym roku o nim nie słyszałam). Tym razem w szrankach stanęło 20 osób w tym 2 panów. Szacunek za „ujawnienie się”. W Polsce to nadal nie jest zbyt popularne zajęcie wśród mężczyzn.

Zadaniem było wykonanie czapki z włóczek Myboshi a dokładnie jak najszybsze zużycie 1 motka tej włoczki na czapkę przy użyciu szydełka 6 mm. Szczerze mówiąc myślałam, że istotna będzie też jakość wykonania ale tu się pomyliłam ..

Nie ma się czym chwalić jeśli chodzi o zajęte przeze mnie miejsce (15 ) ale i tak cieszę się, że wzięłam udział. Wszyscy otrzymali jakieś nagrody na drodze losowania a ponadto pierwszych 13 najszybszych osób otrzymało nagrody za zajęte miejsca. Muszę przyznać, że nagrody były na prawdę super. Przynajmniej ja byłam mile zaskoczona. Więcej szczegółów o Mistrzostwach oraz kilka zdj. można znaleźć na fanpage’u pasmanterii Jola na Facebooku.

Na zdjęciu moja nagroda. Zestaw francuskich kosmetyków ufundowanych przez firmę Berger de France.

prezent

Czytaj dalej

Facebook